Kiedy informuję, że po raz kolejny biorę udział w Programie Mentoringowym PMI Poland Chapter, pojawia się pytanie: „Znowu? Czy to nie oznacza, że stoisz w miejscu?” To pytanie jest zrozumiałe, ale opiera się na dość liniowym rozumieniu rozwoju. Zakłada ono, że uczestnictwo w tym samym programie powinno prowadzić do nowych, „innych” doświadczeń, inaczej nie ma progresu. Tymczasem rozwój, szczególnie w kontekście przywództwa i kompetencji menedżerskich, nie polega na zmianie formatu, lecz na pogłębianiu jakości doświadczenia.
Moja historia z PMI Poland Chapter rozpoczęła się w 2016 roku. Jak wielu project managerów, dołączyłam początkowo z potrzeby dostępu do wiedzy, standardów oraz dobrych praktyk zarządzania projektami. To był naturalny etap budowania fundamentów zawodowych. Z czasem jednak stało się jasne, że rzeczywista wartość tej organizacji nie wynika z jej zasobów formalnych, lecz z praktyki współpracy, z ludzi i relacji.
Kolejne lata przyniosły doświadczenie wolontariatu, ról liderskich oraz pracy w strukturach zarządczych organizacji. To przestrzeń, w której kompetencje projektowe zaczynają funkcjonować w warunkach rzeczywistych: złożoności, niepewności, różnorodności interesariuszy i ograniczeń zasobów. To również środowisko, w którym rozwój kompetencji miękkich przestaje być teorią, a staje się praktyką czyli podejmowaniem decyzji czy budowaniem zaangażowania oraz odpowiedzialnością za efekt wykraczający poza indywidualną rolę.
W tym procesie istotne jest również to, że rozwój zawsze działa w dwóch kierunkach. Wnosimy wartość do organizacji, ale jednocześnie organizacja zwrotnie kształtuje naszą perspektywę, sposób myślenia i dojrzałość zawodową. Dlaczego więc ponownie program mentoringowy? Odpowiedź nie jest przypadkowa.
Po pierwsze, standard. Program PMI Poland Chapter jest oparty na spójnych ramach, jasno zdefiniowanej strukturze oraz dojrzałej metodologii mentoringowej. To nie jest luźna inicjatywa relacyjna, lecz uporządkowany proces rozwojowy, który zapewnia ramy bezpieczeństwa i jakości dla obu stron relacji.
Po drugie, etyka. Mentoring w profesjonalnym ujęciu nie polega na doradzaniu ani przekazywaniu gotowych rozwiązań. Jego istotą jest odpowiedzialne prowadzenie dialogu rozwojowego, w którym mentor nie zastępuje decyzji mentee, lecz wspiera jego proces myślenia. To wymaga jasnych granic, świadomości roli i dojrzałości w pracy z drugim człowiekiem.
Po trzecie, jakość organizacji. Każda edycja programu pokazuje wysoki poziom przygotowania operacyjnego i zaangażowania zespołów odpowiedzialnych za jego realizację. Ta konsekwencja w standardzie tworzy warunki, w których uczestnicy mogą koncentrować się na procesie rozwoju, a nie na jego logistyce.
Jednak najważniejszym elementem pozostają ludzie. Mentorzy i mentee wnoszą do programu różne doświadczenia, perspektywy i konteksty zawodowe. Każda relacja mentoringowa jest unikalna, ponieważ nie wynika wyłącznie z programu, ale z jakości interakcji między dwiema osobami. Właśnie dlatego każda edycja jest inna, nawet jeśli struktura pozostaje ta sama.
W moim doświadczeniu największą wartość przynosi nie tyle przekazywanie wiedzy, co możliwość obserwowania sposobu myślenia, redefiniowania założeń oraz konfrontowania własnych schematów interpretacyjnych z innymi perspektywami. To również przestrzeń, w której regularnie weryfikujemy własne przekonania dotyczące przywództwa, kariery i decyzji zawodowych. Istotnym elementem procesu jest także postawa mentee. Skuteczność mentoringu nie wynika wyłącznie z doświadczenia mentora, lecz przede wszystkim z gotowości mentee do pracy refleksyjnej, otwartości na pytania oraz odpowiedzialności za własny rozwój. Tam, gdzie pojawia się ta gotowość, mentoring przestaje być rozmową, a staje się procesem zmiany.
Po niemal dekadzie obecności w PMI Poland Chapter coraz wyraźniej widzę, że trwała wartość organizacji nie wynika z jej struktur formalnych. Wynika z jakości relacji, gotowości do uczenia się i zdolności do wspierania rozwoju innych. To właśnie ten element pozostaje niezmiennie najważniejszym powodem mojego zaangażowania.


Dodaj komentarz